Przed wyjazdem na narty

5 ubezpieczeniowych porad przed wyjazdem na narty

Jak ubezpieczyć się przed wyjazdem na narty? Do jakiej kwoty, od czego? 5 ubezpieczeniowych porad ważnych przed wyjazdem na narciarski urlop.

Polisa narciarska to jedno ze standardowych ubezpieczeń turystycznych, rozszerzone o ochronę  związaną z uprawianiem sportów zimowych. Ma dwa kluczowe elementy: koszty leczenia i koszty ratownictwa. Każdy narciarz lub snowboardzista, jeśli chce szusować bez problemów, powinien mieć ubezpieczenie – zwłaszcza za granicą. Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) to zbyt mało z uwagi na specyfikę zimowego sportu. Przed wyjazdem na narty istotny jest nie tylko dobór odpowiedniego sprzętu, ale także właściwa polisa.

Dokładne warunki ochrony narciarskiej a także obowiązki narciarza określone są zwykle w tzw. Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia. Przed wykupem polisy trzeba je dokładnie przestudiować. Na co zwrócić szczególną uwagę?

Wybierz odpowiednią sumę minimalną ubezpieczenia

Koszty leczenia powiązane są zwykle z kosztami transportu ofiary wypadku do kraju stałego zamieszkania. W tej dziedzinie nie warto oszczędzać.

Znam przypadek chorego, którego koszt transportu z Austrii do Polski przekroczył 100 tysięcy złotych – mówi Tomasz Nowak z wielkopolskiej agencji ubezpieczeniowej Dom Finansowy Contigo. – To bardzo ważne, abyśmy wybierając minimalną sumę ubezpieczenia uwzględniali specyfikę regionu, do którego się udajemy. W przypadku krajów Europy Wschodniej, w tym Polski, suma nie powinna być niższa niż 40 tysięcy złotych. Gdy wybieramy się do któregoś z krajów Europy Zachodniej, mówimy już o wartości większej niż 120 tysięcy. W innych regionach świata warto wybrać sumę minimalną ubezpieczenia na kwotę co najmniej 200 tysięcy złotych.

W ramach kosztów leczenia należy zwrócić uwagę na usługi typu „assistance” – mogą to być np. koszty poszukiwania (śmigłowiec w górach), koszty transportu z gór do gabinetu lekarskiego lub zabiegowego, koszty towarzyszenia osobie niesamodzielnej (dziecko, niepełnosprawny), a także koszty dowozu opiekuna takiej osoby  na miejsce wypadku i jej powrotu do kraju. Jakkolwiek to brzmi: trzeba też sprawdzić, czy usługa ubezpieczenia obejmuje transport zwłok do Polski.

Ubezpiecz się od następstw nieszczęśliwego wypadku

Wyobraźmy sobie dość częstą narciarską kontuzję – zerwanie ścięgien lub więzadeł krzyżowych. To skutek nieszczęśliwego wypadku, na który zawsze powinniśmy być przygotowani. Istnieją dwa główne typy ubezpieczeń, które chronią nas przed kosztami wynikającymi z następstw nieszczęśliwego wypadku (NNW):

  • ubezpieczenie z listą następstw, w którym wyszczególnione są różne rodzaje kontuzji i określona kwota lub procent sumy ubezpieczenia, na którą NNW jest zawarte;
  • ubezpieczenie typu „procent za procent”, w którym lekarz orzekający w imieniu towarzystwa ubezpieczeniowego określa jaki jest procent uszczerbku na zdrowiu.

– Optymalne jest – ocenia Tomasz Nowak z Contigo – ubezpieczenie z określeniem minimalnej sumy ubezpieczenia w przypadku NNW na kwotę 100 tysięcy złotych. Należy sprawdzić czy w ubezpieczeniu NNW wymieniona jest pozycja „koszty leczenia” lub „koszty rehabilitacji po NNW w procesie leczenia i rehabilitacji w kraju”.

Pamiętaj o ubezpieczeniu OC

Możesz być świetnym narciarzem, ale wystarczy jeden źle wykonany skręt na muldzie i katastrofa gotowa. Gorzej, gdy w jej wyniku poszkodowana zostanie osoba trzecia, która zawsze może wystąpić z roszczeniami odszkodowawczymi, żądając zwrotu kosztów leczenia, utraconych zarobków w okresie hospitalizacji lub rehabilitacji.

Jak się ustrzec przed takimi sytuacjami? Wykupując polisę Odpowiedzialności Cywilnej w życiu prywatnym. Tu również sumy ubezpieczeń, w przypadku wyjazdów zagranicznych, zaczynają się od wartości 100 tysięcy złotych. Koszt wykupu takiej polisy może się jednak – w ekstremalnej sytuacji – bardzo mocno opłacić…

Warto ubezpieczyć bagaż

To jedna opcji ubezpieczeniowych, którą można brać pod uwagę. Ubezpieczenie bagażu może obejmować jego zaginięcie, kradzież lub zniszczenie. W tym również – bagaż specjalistyczny: narty, urządzenia elektroniczne, a nawet instrumenty muzyczne. Suma ubezpieczenia szacowana jest zwykle według realnej wartości przedmiotów.

Sprawdzaj zapisy dotyczące kosztów leczenia

Jeśli np. leczysz się w Polsce na nadciśnienie tętnicze i podczas wyjazdu na narty zajdzie pilna potrzeba konsultacji lekarskiej, towarzystwo ubezpieczeniowe może odmówić wypłaty. Skorzystaj z opcji dla tzw. chorób przewlekłych, obejmującej właśnie takie przypadki.

Sprawdź czy w polisie istnieją ograniczenia dla jazdy na nartach poza trasą oficjalną. Jeśli planujesz taką jazdę w terenie, na którym nie ma wytyczonej trasy, w przypadku nieszczęśliwego zdarzenia towarzystwo ubezpieczeniowe może nie uwzględnić takiej sytuacji i nie zakwalifikuje do zwrotu poniesionych kosztów leczenia. Dotyczy to zresztą nie tylko narciarstwa, ale również innych sportów zimowych. Przed wyjazdem na narty warto w takim przypadku wykupić opcję w stylu „narciarstwo ekstremalne” lub „sporty wysokiego ryzyka”.

W zapisach dotyczących kosztów leczenia, następstw nieszczęśliwych wypadków czy odpowiedzialności cywilnej, istnieje opcja „odpowiedzialność towarzystwa ubezpieczeniowego z tytułu zdarzeń pod wpływem alkoholu”. Namawiając do jazdy wyłącznie na trzeźwo, ale znając też pokusy czyhające na narciarzy u podnóża gór, warto rozważyć również wykup takiej opcji.

[JP]

Foto. Felix Wolf z Pixabay 

Podziel się:
Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.