Skąd wziąć pieniądze na własny biznes w 2020 roku?

Brak kapitału na założenie działalności gospodarczej blokuje wielu początkujących przedsiębiorców. Tymczasem źródeł finansowania, które mogą służyć jako wsparcie dla startującej firmy jest całkiem sporo. Gdzie je znaleźć?

Co zrobić, gdy masz dobry pomysł, a zgromadzone oszczędności i pożyczka od rodziny nie wystarczą na rozkręcenie interesu? Pieniądze na własny biznes można znaleźć w kilku typowych i nietypowych miejscach. Najbardziej prozaiczne źródło to Urząd Pracy. Warunek? Trzeba być zarejestrowanym bezrobotnym. Ale chyba warto…

Pieniądze na własny biznes w Urzędzie Pracy

Bezzwrotne wsparcie na założenie własnej firmy to jeden z najbardziej popularnych i trafionych pomysłów Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Dzięki temu programowi w minionej dekadzie założyło własne firmy ponad 460 tysięcy bezrobotnych. Trafiło do nich – uwaga – niemal 7 miliardów złotych!

Ten rok będzie podobny do poprzednich. Na zarejestrowanych bezrobotnych czeka dotacja na start w biznesie w wysokości nie przekraczającej 6-krotności średniego wynagrodzenia w gospodarce. Możesz zatem otrzymać około 28 tysięcy złotych, a to całkiem sporo, gdy startuje się od zera.

Pieniądze z Urzędu Pracy może otrzymać bezrobotny, który 12 miesięcy przed dniem złożenia wniosku…

  • Nie prowadził działalności gospodarczej ani nie miał wpisu do CEIDG.
  • Był w tym czasie zarejestrowany jako bezrobotny, nie odmówił (bez uzasadnionej przyczyny) przyjęcia propozycji zatrudnienia, szkolenia, stażu, przygotowania zawodowego, wykonywania prac interwencyjnych lub robót publicznych ani z własnej winy nie przerwał szkolenia, stażu, wykonywania prac społecznie użytecznych lub innej formy pomocy.
  • Nie otrzymał wcześniej z FP lub z innych środków publicznych dotacji na założenie firmy.
  • W okresie 24 miesięcy przed dniem złożenia wniosku nie był karany za przestępstwo przeciwko obrotowi gospodarczemu.
  • Nie ma nieopłaconych składek ZUS w związku z prowadzoną poprzednio działalnością gospodarczą lub zaległości podatkowych wobec urzędu skarbowego.
  • Pozostaje bez długów i innych zobowiązań w bankach lub innych instytucjach finansowych (chyba że regularnie je spłaca).
  • Nie złożył wniosków o przyznanie dotacji do innego urzędu pracy.

Pieniądze ze zrzutki

Jeśli bardzo wierzysz we własny biznes i jesteś w stanie przekonać do niego innych, spróbuj szczęścia w systemie finansowania społecznościowego. Pojawiasz się na jednej z platform crowdfundingowych, przygotowujesz opis swojego projektu, prezentujesz misję, prototypy itp. W cenie są dobrze przygotowane filmy prezentujące przedsięwzięcie, oceny ryzyka i możliwości rozwoju Twojego produktu lub firmy.

Jeśli przekonasz do swoich pomysłów członków społeczności, możesz liczyć na zupełnie niezłe wsparcie. Największym serwisem crowdfundingowym na świecie jest Kickstarter. Niewiele mniejsze od niego to Crowdfunder, Gofundme, Indiegogo czy Fundedbyme.

Podobne serwisy istnieją również w Polsce i radzą sobie doskonale. Sprawdź takie platformy jak PolakPotrafi.pl, Odpalprojekt.pl, Zrzutka.pl i Wspieram.to. Możesz także sięgnąć po formułę serwisu, w którym poszukiwani są udziałowcy do Twojego przedsięwzięcia biznesowego – Beesfund.pl, Smartfunds.pl, Crowdway.pl lub Findfunds.pl.

Pieniądze na własny biznes – fundusze norweskie w PARP

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości rozpoczęła właśnie nabór wniosków w programie finansowanym ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Małe i średnie firmy oraz mikroprzedsiębiorstwa, które prowadzą działalność w Polsce, mogą otrzymać nawet 2 mln euro na opracowanie i wdrożenie innowacyjnych procesów, produktów lub technologii.

Wnioski są przyjmowane od 7 stycznia do 31 marca 2020 r. Program „Rozwój przedsiębiorczości i innowacje” z budżetem w wysokości 100 mln euro ma na celu poprawę konkurencyjności polskiego sektora MMŚP. Konkursy mają również wzmocnić współpracę pomiędzy firmami z Polski i Norwegii.

O wsparcie finansowe będzie można starać się w trzech obszarach:

  • technologie przyjazne środowisku – projekty dotyczące wdrożenia innowacji, które przyczynią się jednocześnie do rozwoju firm i ograniczenia ich negatywnego wpływu na środowisko (działalności własnej lub produktów, które firma wprowadzi na rynek);
  • innowacje w obszarze wód morskich i śródlądowych – projekty w zakresie innowacyjnych procesów lub produktów dotyczących wód morskich lub śródlądowych oraz wybrzeża (także w zakresie poprawy stanu środowiska);
  • technologie poprawiające jakość życia  – projekty dotyczące tworzenia, rozwoju i wprowadzenia na rynek produktów ułatwiających funkcjonowanie osób z ograniczeniami funkcjonalnymi (w szczególności osób starszych).

Maksymalna wysokość dofinansowania wynosi do 70 proc. kosztów kwalifikowanych projektu (maks. 2 mln euro).

Pieniądze dla kobiet

W programie funduszy norweskich przewidziano dodatkową pulę środków na realizację projektów z w/w obszarów dla kobiet: „Schemat małych grantów dla przedsiębiorczych kobiet”.

Mogą starać się o nie firmy, których właścicielkami są kobiety lub takie firmy, w których kobieta jest co najmniej współwłaścicielką i bierze udział w procesie decyzyjnym w przedsiębiorstwie. Przedsiębiorcze panie mogą otrzymać na innowacyjne projekty nawet 200 tys. euro (maks. 85 proc. kosztów kwalifikowanych).

Nawet 900 tys. zł na innowacje w twojej firmie

Przedsiębiorcy mogą też uzyskać łącznie 900 tys. zł dofinansowania startując w dwóch konkursach programu „Bony na innowacje dla MŚP”. W pierwszym firmy mogą otrzymać dofinansowanie w wysokości do 85 proc. kosztów opracowania innowacyjnego produktu lub procesu we współpracy z jednostkami naukowymi. W drugim mogą liczyć na pokrycie do 70 proc. kosztów wdrożenia innowacji stworzonych w ramach pierwszego etapu.

 

„Bony na innowacje dla MŚP” to jeden z najbardziej przystępnych źródeł finansowania innowacji dla mikro-, małych i średnich firm działających w Polsce.

 

Bony to oferta o charakterze dwuetapowym, która obejmuje wsparciem cały proces wprowadzania innowacji w firmie – od fazy pomysłu, przez prace B+R i opracowanie produktu lub technologii (etap I), po inwestycje związane z jego rynkowym wdrożeniem (etap II).

Wnioski o dotacje w etapie usługowym można składać do 28 maja 2020 r. Przedsiębiorcy mogą otrzymać do 340 tys. zł dofinansowania na usługi jednostek naukowych, które pomogą w opracowaniu nowego lub znacząco ulepszonego produktu lub procesu. Wsparciem może być objęty, zarówno wyrób czy usługa, jak i technologia lub nowy projekt wzorniczy. Całkowity koszt projektu nie może przekroczyć 400 tys. zł, a wkład własny przedsiębiorstwa to co najmniej 15 proc. kosztów projektu.

O dofinansowanie kosztów wdrożenia pomysłu na innowację technologiczną mogą ubiegać się wyłącznie ci przedsiębiorcy, którzy opracowali ją w I etapie konkursu. O takie wsparcie można się ubiegać do 7 lipca 2020 r. Całkowity koszt projektu wdrożeniowego nie może przekroczyć 800 tys. zł. Wysokość wkładu własnego przedsiębiorcy zależy od wielkości firmy (małe, średnie) oraz miejsca wdrożenia innowacji (zgodnie z mapą pomocy regionalnej).

Na przykład firma z województwa podlaskiego, zatrudniająca 20 osób, która chce zrealizować projekt wdrożeniowy o wartości 800 tys. zł, może liczyć na dofinansowanie w wysokości 560 tys. zł – czyli 70 proc. kosztów projektu.

A może 250.000 bezzwrotnej dotacji?

Ta sama PARP organizuje do 2021 roku nabory w programach akceleracyjnych. Pieniądze przyznawane są przez firmy wyłonione przez Agencję, z którymi start-upy mogą realizować wspólne projekty, czerpać doświadczenie, kontakty czy otrzymywać od nich bezcenny feedback. Pojedynczy start-up może otrzymać nawet 250 tysięcy bezzwrotnej dotacji. Można ją przeznaczyć na:

  • Przeprowadzenie eksperymentów biznesowych, weryfikacji hipotez badawczych oraz przetestowania produktów i technologii.
  • Realizację pilotaży wspólnie z dużymi przedsiębiorstwami lub członkami ich ekosystemu.
  • Usługi mentorskie, doradcze.
  • Dostęp do wysokiej klasy specjalistów (zarówno z poszczególnych obszarów specjalizacji technologicznej, ale też prawa czy aspektów biznesowych).
  • Udział w szkoleniach i warsztatach.
  • Działania networkingowe łączące start-upy z dużymi i średnimi przedsiębiorstwami (potencjalnymi odbiorcami technologii i produktów).
  • Analizę umów (np. inwestycyjnych, partnerskich czy licencyjnych) i wycenę spółki.
  • Opracowanie modelu współpracy start-upu z odbiorcą technologii.
  • Dostęp do infrastruktury badawczej i ekspertów.

Jak zdobyć pieniądze na własny biznes w Polsce Wschodniej?

Od lipca 2019 roku do 30 września 2020 potrwają nabory w konkursie „Rozwój start-upów w Polsce Wschodniej”. Młode firmy mogą pozyskać nawet do 1 miliona złotych dofinansowania. Cel? Wprowadzenie wypracowanego na platformie startupowej produktu lub usługi na rynek polski lub globalny.

Środki w ramach tego konkursu można przeznaczyć na zakup usług doradczych i eksperckich, wynagrodzenie za pracę dla personelu uczestniczącego w projekcie, zakup środków trwałych, surowców i materiałów oraz wartości niematerialnych, organizację promocji.

Pieniądze na własny biznes od Aniołów Biznesu

Aniołowie Biznesu mogą być dla startującego przedsiębiorcy prawdziwym wybawieniem. To oni inwestują w najlepiej rokujące małe i średnie firmy właśnie na etapie ich powstawania. Wnoszą kapitał, ale dbają o dyskrecję. Stają się współwłaścicielami firm. Interesują ich projekty z dużym potencjałem wzrostowym.

Wśród wybranych sieci Aniołów Biznesu warto zwrócić uwagę na Amber Invest, Lewiatan Business Angels, Polban i Wschodnią Sieć Aniołów Biznesu. Wchodzą w projekty z ponadprzeciętnym zyskiem, są wymagającymi partnerami, ale… lubią przedsiębiorców z pasją i wiarą w powodzenie swoich przedsięwzięć.

Pieniądze prosto z inkubatora

Wiele samorządów lokalnych i wojewódzkich wspiera tworzenie inkubatorów przedsiębiorczości. Warto więc przejrzeć gminne oferty, zajrzeć do starostwa lub odwiedzić strony urzędów marszałkowskich, by sprawdzić dostępność takich środków.

Inkubator przedsiębiorczości wspiera nowe firmy – jest dedykowany początkującym przedsiębiorcom, młodzieży i studentom, podmiotom społecznym. Wiele z takich inkubatorów ma charakter technologiczny, które zajmują się tworzeniem nowych miejsc pracy i konkurencyjnością, a w wielu można znaleźć bratnie dusze, które pomogą w działaniu lub wejdą do wspólnego biznesu.

Wsparcie na starcie – pożyczki na pierwszy biznes

Kolejnym rozwiązaniem dla biznesowych nowicjuszy jest udział w programie „Pierwszy biznes – wsparcie w starcie”. Jest on prowadzony przez Bank Gospodarstwa Krajowego i Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W tym wypadku pożyczamy, a nie dostajemy pieniądze. Maksymalna kwota pożyczki wynosi prawie 100 tys. zł, na jej spłacenie dostajesz nawet 7 lat.

Program „Pierwszy biznes – Wsparcie w starcie” oferuje nisko oprocentowane pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej oraz stworzenie miejsc pracy dla absolwentów szkół i uczelni wyższych, studentów ostatniego roku, osób bezrobotnych, a także opiekunów osób niepełnosprawnych.

W ramach Programu możliwe jest uzyskanie pożyczki na utworzenie stanowiska pracy dla osoby bezrobotnej oraz poszukującego pracy opiekuna osoby niepełnosprawnej.

O taką pożyczkę mogą ubiegać się nie tylko pożyczkobiorcy korzystający z pożyczki na podjęcie działalności gospodarczej, podmioty prowadzące działalność gospodarczą, ale także podmioty takie jak, np.: niepubliczne przedszkola i niepubliczne szkoły oraz żłobki, kluby dziecięce lub podmioty świadczące usługi rehabilitacyjne.

Żeby zwielokrotnić szansę na pozyskanie całkiem sporego kapitału możesz wraz z partnerami założyć spółkę cywilną i wtedy – działając np. w trzy osoby – uzyskujecie nawet 300 tysięcy złotych!

* * *

Czy to już wszystkie opcje na pozyskanie pieniędzy? Zdecydowanie nie! Są jeszcze fundusze unijne, które w tym roku będą kończyły perspektywę 2014-2020, ale o nich napiszemy przy innej okazji. Możesz wpaść na stronę swojego ulubionego banku spółdzielczego i poznać jego ofertę kredytową. OK, powiesz, to pożyczka, ale często – na bardzo dobrych warunkach. Jeśli uda Ci się przekonać decydentów do swojego projektu, kto wie…

Banki spółdzielcze właśnie w tym są dobre. W komercyjnym banku prawdopodobnie nigdy nie staniesz przed obliczem prezesa i nie spróbujesz przekonać go do swoich zamierzeń. Tutaj jest to w pełni realne. Wiele firm zawdzięcza swoje powodzenia właśnie takiej „relacyjnej” formie bankowości – rozmawiasz z partnerem, przekonujesz go do swoich racji, zawsze możecie znaleźć jakieś dobre dla wszystkich stron rozwiązanie.

Tomasz Poradczyk

POLECAMY RÓWNIEŻ: Co czeka przedsiębiorców w 2020 roku?

Foto: StartupStockPhotos z Pixabay 

Podziel się:
Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.