Jak ubezpieczyć narty

Czy można ubezpieczyć narty przed kradzieżą?

Śniegu w Polsce jak na lekarstwo, ale w Alpach sezon już trwa na dobre i część z Was zapewne wybierze się choć na kilka dni zimowego szaleństwa. W tym kontekście tytułowe pytanie nie jest pozbawione sensu: czy można i czy warto?

Kradzież deski snowboardowej lub nart, a nawet kradzież kasku lub gogli, to dla narciarza zawsze wielka strata. W sensie materialnym przede wszystkim, ale także ze względów emocjonalnych: to zawsze oznacza zepsuty urlop. Czy można ubezpieczyć narty lub deskę snowboardową od kradzieży lub zniszczenia?

Sprzęt narciarski ubezpieczamy w ramach polisy turystycznej. To oczywiście podnosi jej cenę o kilka lub kilkadziesiąt złotych, ale z pewnością się opłaca. Sprawdziliśmy dla Was jakie warunki trzeba spełnić, by otrzymać odszkodowanie w przypadku zniszczenia, zaginięcia lub kradzieży sprzętu narciarskiego.

Jak dobrze ubezpieczyć narty?

Nie każda polisa ubezpieczeniowa chroni te same elementy ekwipunku narciarza, zwróćmy więc przede wszystkim na ten aspekt. Czy ochronie podlegają tylko narty? A może narty z kijkami, butami narciarskimi, wiązaniami? Czy polisa obejmuje kradzież lub zniszczenie kasku, kombinezonu? A jeśli jeździmy na snowboardzie – które z elementów są ubezpieczone?

To pierwsze zadanie klienta w przypadku doboru oferty: sprawdzić jej zakres. W ofertach polis turystycznych często spotyka się określenie „ubezpieczenie sprzętu sportowego i bagażu”. To w tej części Ogólnych Warunków Ubezpieczenia można znaleźć informacje o szczegółach ochrony ubezpieczeniowej narciarza. Tu również można znaleźć potencjalne kwoty rekompensaty, wyłączenie odpowiedzialności (czego ubezpieczenie nie obejmuje?), a także opis formalności, których trzeba dopełnić, by w ekstremalnej sytuacji móc liczyć na wypłatę kwoty ubezpieczenia.

W jakich sytuacjach działa ubezpieczenie sprzętu narciarskiego?

Z reguły ochrona obejmuje zniszczenie, kradzież i zgubienie sprzętu. Ubezpieczyciele układają listy sytuacji, w których można liczyć na wypłatę odszkodowania. Dotyczy to między innymi takich zdarzeń:

  • Zaginięcie sprzętu – pod warunkiem, że było zabezpieczony zgodnie z wymaganiami
  • Kradzież, rozbój, kradzież z włamaniem, wymuszenie – pamiętajcie jednak, że musi to być udokumentowane przez policję
  • Działania w sytuacji kryzysowej – akcja ratunkowa związana z wydarzeniami losowymi
  • Działania sił niszczycielskich – zalanie, powódź, grad, huragan, osunięcie się ziemi, uderzenie pioruna itp.
  • Wypadek komunikacyjny
  • Nieodpowiednie zabezpieczenie sprzętu, które jest efektem nieszczęśliwego wypadku lub zachorowania – w takim przypadku zawsze trzeba powiadomić centrum alarmowe ubezpieczyciela.

Na wypłatę ubezpieczenia można liczyć także wówczas, gdy dojdzie do zderzenia z innym narciarzem, o ile ubezpieczony uprawiał narciarstwo amatorskie. Jeśli jesteśmy amatorami sportów ekstremalnych, powinniśmy wykupić polisę rozszerzoną o ten właśnie rodzaj sportu.

Jakie warunki trzeba spełnić, by otrzymać odszkodowanie?

Ubezpieczyciele nie wypłacają odszkodowań w sytuacji, gdy ich klient nie spełnia precyzyjnie określonych warunków przechowywania sprzętu narciarskiego. Warto pamiętać, by korzystając np. z usług transportowych przewoźnika zadbać o posiadanie stosownego dokumentu przewozowego (nic na gapę!). Jeśli pozostawiacie sprzęt w przechowalni, to tylko za pokwitowaniem, a jeśli w pokoju hotelowym, to zamkniętym zgodnie z zasadami, które w nim obowiązują. Jeśli trzymacie swój sprzęt w luku bagażowym, w kabinie, bagażniku, to musi on być zamykany mechanicznie lub elektronicznie, a samochód lub przyczepa – stać na strzeżonym parkingu.

Warto też zadbać o wszelkie protokoły policyjne z kradzieży. Ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania, gdy sprzęt pozostawiono bez opieki lub odpowiedniej ochrony gwarantującej mu bezpieczeństwo. Polisy z reguły nie obejmują też sprzętu wypożyczonego z wypożyczalni bądź „powierzonego do użytkowania”. Ochrona obejmuje zatem wyłącznie majątek osobisty ubezpieczonego.

Koszty ubezpieczenia sprzętu narciarskiego

W kalkulatorze ubezpieczeń turystycznych znajdziecie dobre oferty, które zaczynają się od 3,70 zł za każdy dzień, a kończą nawet na kilkudziesięciu złotych. Dobra średnia cena polisy to koszt około 7-8 złotych dziennie. Oczywiście, za każde rozszerzenie polisy trzeba będzie zapłacić dodatkowo.

Ubezpieczyciele starają się ograniczać poziom górnych kwot ubezpieczenia. W przypadku sprzętu narciarskiego odszkodowanie wynosi maksimum 2-3 tys. złotych, choć w niektórych towarzystwach można znaleźć kwoty przekraczające wartość 4 tysięcy. Gdy zniszczymy narty lub deskę, ubezpieczyciele będą nam raczej oferowali zwrot kosztów renowacji, a nie równowartość rynkową nowego sprzętu.

[JN]

POLECAMY RÓWNIEŻ: 5 ubezpieczeniowych porad przed wyjazdem na narty

Foto: adege z Pixabay 

Podziel się:
Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.