Ceny prądu w 2020 wyższe o ponad 100 złotych rocznie + aktualizacja

Jest decyzja Urzędu Regulacji Energetyki w sprawie taryf za dostawę energii elektrycznej w 2020 roku. Rachunki klientów Tauronu, czyli pierwszej spółki energetycznej, której taryfy zatwierdziło URE, będą w roku 2020 wyższe o 9 złotych miesięcznie. Co z pozostałymi dostawcami energii?

URE zatwierdził wszystkie taryfy dystrybucyjne i taryfę przesyłową dystrybutorów. Przeciętne gospodarstwo domowe korzystające z taryfy G11 zapłaci z tego tytułu średnio 0,60-1,80 zł miesięcznie więcej niż w roku bieżącym. Urząd zatwierdził jednak tylko jeden z kilku wniosków na podwyżkę cen samej energii – właśnie ten złożony przez Tauron. Ceny prądu u tego dostawcy wzrosną miesięcznie średnio o 9 złotych, czyli ponad 100 zł rocznie.

Pozostałe spółki: PGE, Enea, Energa mogą się odwołać od decyzji regulatora, ale na razie będą musiały stosować ceny z 2019 roku A one, przypomnijmy, wskutek decyzji rządu utrzymane są na poziomie cen czerwca 2018 roku. Wówczas cena samej energii wynosiła 241,7 zł/MWh. Nowa cena to 233 zł/MWh.

Nie łudźmy się jednak, że klienci trzech dużych dystrybutorów utrzymają w 2020 roku ceny prądu z 2019 roku, to raczej nierealne.

Prezes URE, Rafał Gawin, przypominał podczas konferencji prasowej, że „poinformowaliśmy przedsiębiorstwa o zakończeniu postępowań dowodowych. Przedsiębiorcy mają prawo przejrzeć dokumentację, przedstawić nowe dowody. Mogą w ciągu kilkunastu dni skorygować swój wniosek taryfowy i przedstawić nowy”. Nie można zatem wykluczyć, że kolejne wnioski będą zawierały ceny na poziomie porównywalnym z zatwierdzonymi cenami Tauronu albo, że je przewyższą.

A może umowa produktowa? Będzie taniej, ale…

Firmy energetyczne takie jak Tauron czy Innogy, znając coroczne kłopoty z zatwierdzaniem swoich cen przez regulatora, odchodzą od taryf URE i proponują klientom tzw., „umowy produktowe”. To ni mniej, ni więcej tylko umowa na dostawę energii elektrycznej z ceną niższą o kilka złotych od cen zatwierdzonych przez URE, ale za to z dodatkowym bonusem.

W takiej umowie dostawca energii zobowiązuje się do świadczenia swojemu klientowi specjalistycznych usług typu opieka medyczna, ubezpieczenie zdrowotne, elektryczne usługi serwisowe przez 24h czy dostawy gazu. Do pakietów często dopisywana jest możliwość np. tańszego zakupu ekogroszku.

Umowy produktowe zawiera się zwykle na okres 1 roku. Ceny prądu są niższe – za energię płacimy mniej, ale… musimy opłacić dodatkową usługę lub produkt – często kosztujący więcej niż uzysk na oszczędnościach w cenie energii. Ta metoda jest dość skuteczna, umowy produktowe zawarło w Polsce ponad 2 miliony gospodarstw domowych głównie z Warszawy i Śląska. Tylko sam Tauron ma w swoim zestawieniu 1,4 mln klientów z umowami produktowymi, głównie na Dolnym Śląsku i w Małopolsce.

AKTUALIZACJA: Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził  taryfy na sprzedaż energii dwóm firmom energetycznym – Enea i Energa Obrót. Rachunki za prąd w gospodarstwach domowych, które korzystają z ich usług, będą wyższe średnio o ok. 9 zł miesięcznie.

[BJ]

Dobra porównywarka cen energii z różnych firm i źródeł: Optimal Energy

Foto: Michael Schwarzenberger z Pixabay 

Podziel się:
Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.