Bądź sprytny! Zabezpiecz się przed wyłudzeniem kredytu

Mogą ukraść Twoje dane, zdobyć telefon komórkowy, poznać hasła, podać się za bank lub instytucję finansową. Mogą Cię okraść. Czy potrafisz się przed nimi obronić?

Od 14 września – dzięki wdrożeniu unijnej dyrektywy PSD2 – lęk przed cyberatakami w przestrzeni Internetu nieco zmalał. Banki stosują dwuelementowe potwierdzenie tożsamości, zwiększyła się wymiana informacji, poprawiła jakość obsługi i bezpieczeństwo klienta. Ciągle jednak hasło „bądź sprytny!” jest najlepszą obroną przed próbami wyłudzeń kredytowo-transakcyjnych.

Bądź sprytny, poznaj metody przestępców

Pierwsze efekty dbałości banków o nasze bezpieczeństwo już widać. W 2018 roku każdego dnia udaremniano średnio 15 wyłudzeń kredytów. Biuro Informacji Kredytowej alarmowało, iż mogło dojść do 67 tysięcy skutecznych wyłudzeń na łączną kwotę ok. 600 mln zł. Według raportu jednej z firm doradczych, aż 70 procent polskich firm doświadczyło w 2018 roku choć jednej próby ataku hakerskiego. Tymczasem z najnowszego raportu InfoDOK wynika, że w roku 2019 zanotowano ponad 7,8 tys. przypadków posługiwania się dokumentem innej osoby. Łączna liczba udaremnionych prób wyłudzeń wyniosła 2200. Na dane o próbach skutecznych przyjdzie nam jeszcze poczekać…

Aby wyłudzić kredyty, skorzystać z Twoich pieniędzy na koncie, konieczne jest wyłudzenie danych. Nie musisz być aktywnym użytkownikiem Internetu, nie musisz być stałym uczestnikiem rynku kredytowego – wystarczy, że klikniesz w niewłaściwą stronę lub link.

Przestępcy podstawiają fałszywe strony, do złudzenia przypominające strony banków. Sprawdź przede wszystkim, czy w adresie domeny bankowej jest https – szyfrowana wersja protokołu, która zapobiega przechwytywaniu i zmienianiu danych. Certyfikat SSL mają witryny zabezpieczone i sprawdzone, co zwiększa pewność, że strona należy do odpowiedniego właściciela.

Przestępcy mogą podawać się za banki lub inne instytucje finansowe. Potrafią wysyłać SMS-y wzywające do pilnego zapłacenia jakiejś kwoty albo żądające Twoich danych. Rzecz jasna po to, by odblokować jakieś rzekomo zablokowane konta. Często podają się za firmy niezwiązane z branżą finansową – modne w swoim czasie były maile wysyłane „w imieniu” firm energetycznych czy gazowniczych.

Bądź sprytny, skorzystaj z alertów BIK

Taką usługę możesz wykupić w Biurze Informacji Kredytowej za 19 złotych rocznie. Pomaga ona bronić się przed wyłudzeniem kredytu. Dostaniesz powiadomienie SMS-em o każdej próbie zaciągnięcia zobowiązania na Twoje dane.

Alerty wysyłane są do klienta, gdy: w BIK pojawią się informacje o próbie uzyskania kredytu na Twoje dane lub gdy wpłynie informacja o opóźnieniu w spłacie Twojego kredytu. To sygnał, że wydarzyło się coś niepokojącego lub złego. Otrzymasz alert także wówczas, gdy ktoś zapyta o Twoje dane albo zostaniesz wpisany jako dłużnik do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Może Cię to uchronić przed próbą wyłudzenia np. abonamentu na telefon komórkowy lub podpisania w Twoim imieniu innej umowy.

Pamiętaj również, że zapytania kredytowe do BIK kierują banki lub firmy pożyczkowe. To naturalna weryfikacja wiarygodności klienta. Banki są zobowiązane do takiej weryfikacji na mocy ustawy prawo bankowe, a firmy pożyczkowe mają takie zalecenie od Komisji Nadzoru Finansowego.

Wielu użytkowników bankowości elektronicznej nie przegląda swoich transakcji, nie śledzi historii konta i zobowiązań kredytowych udostępnianych na stronie banku. Błąd! Sprawdzanie historii konta pozwala na szybkie ujawnienie podejrzanych transakcji.

Bądź sprytny, działaj szybko

Nie udostępniaj swoich danych w podejrzanych lokalizacjach, a jeśli już musisz, rób wszystko, by rejestracja przebiegała pod Twoją kontrolą. W poradni, wypożyczalni czy w hotelu nie spuszczaj z oka swojego dowodu, nie pozwól go kopiować, nie pozwól, by ktokolwiek się z nim oddalił. Karty płatnicze? Podobnie. Są Twoje, nie musisz ich dawać kelnerowi, by dokonał transakcji „na zapleczu”.

Nie przechowuj w swojej poczcie mailowej plików i dokumentów zawierających dane osobowe – kasuj je z pamięci natychmiast po wysłaniu.

Jeśli skradną Ci dokument tożsamości lub kartę Twojego banku, nie panikuj – jak najszybciej zgłoś kradzież na policji. Powiadom bank – dobrze jest zrobić to w swoim lub najbliższym oddziale, by mieć pewność, że zgłoszenie zostało przyjęte w odpowiednim terminie.

Dzięki RDO na stronie obywatel.gov.pl możesz skorzystać z usługi Sprawdź, czy dowód osobisty jest unieważniony lub zawieszony. Z tej usługi każdy dowie się dokument o danym numerze znajduje się w wykazie zawieszonych i unieważnionych dowodów osobistych. Do czego może przydać się ta funkcja? Sprawdzisz dzięki niej osobę, z którą zawierasz ważną transakcję. Usługa jest bezpłatna i odwołuje się do rejestru państwowego.

Bądź sprytny, broń się konsekwentnie

Wyrób w sobie nawyk sprawdzania, gdzie i czy we właściwym miejscu znajdują się Twoje dokumenty. Jeśli nie musisz, nie zabieraj z sobą dowodu osobistego ani karty – dziś wystarczą Ci płatności mobilne w Twoim banku. Jeśli tylko zauważysz, że Twoje dokumenty zginęły, zastrzeż je natychmiast.

Chroń dowody tożsamości w czasie podróży. W zatłoczonych miejscach, w komunikacji miejskiej, na publicznych imprezach. Jak zawsze sprawdzają się stare metody – chowanie dokumentów w płaskim woreczku zawieszonym na szyi. To lepsze niż trzymanie portfela w tylnej kieszeni…

Zachowaj szczególną ostrożność w Sieci, zwłaszcza przy zakupach. Nie wchodź na strony o podejrzanym wyglądzie, zainstaluj oprogramowanie antywirusowe i słuchaj jego podpowiedzi, gdy wskazuje podejrzane strony. Jeśli w formularzu jest zbyt wiele danych osobowych, niech zapali Ci się czerwona lampka. Jeśli kuszą Cię nagrodami – właśnie wygrałeś drogi smartfon! – sprawdź, kto jest nadawcą wiadomości i nie podawaj kompletu swoich danych dopóki nie uzyskasz pewności, że korespondujesz z właściwą firmą.

Zmieniaj często hasła do swoich kont bankowych w Internecie. Nie ustawiaj zbyt prostych haseł (imię i rok urodzenia…), nie klikaj w załączniki, w któryś nieznajomy nadawca prosi Cię pilnie o uregulowanie zaległych faktur. Lepiej sprawdzić telefonicznie lub bezpośrednio…

Bądź sprytny, pamiętaj…

Z badania “Ochrona tożsamości”, przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Biura Informacji Kredytowej, wynika, że aż 41 proc. Polaków w wieku 15-65 lat doświadczyło różnych form zagrożeń bezpieczeństwa danych…

Owszem, przestępcy działają w sposób coraz bardziej wyrafinowany, ale i my sami często bardzo ułatwiamy im zadanie.

[JP]

Foto. methodshop z Pixabay 

Podziel się:
Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.